Portal Zdrowego Życia

Blizny powstają z różnych powodów: od zwykłych płytkich skaleczeń, bo poważniejsze stłuczenia z przerwaniem skóry, poparzenia, po rany pooperacyjne. Niektóre zmiany po takich sytuacjach znikają same po krótszym lub dłuższym czasie, inne wręcz przeciwnie – mogą mieć nawet przerostowy charakter.
Istotną sprawą jest dbanie o ranę na etapie gojenia. Im dłużej się ona goi, tym większe ryzyko, że blizna będzie większa, trwalsza i bardziej widoczna. A proces walki z nią będzie dłuższy i nie zawsze skończy się pożądanym efektem bez uciekania się do bardziej skomplikowanych sposobów usuwania blizn.
Zaraz po zagojeniu rany warto użyć dedykowanego na takie sytuacje środka, jak np. Veraderm żel na blizny. Jego składnikiem aktywnym są polisiloksany – polimery zbudowane krzemu i tlenu. Istotne jest to, aby nie zwlekać z początkiem kuracji, ale też nie zaczynać jej przed zakończeniem gojenia rany, czy oparzenia.
Prawda jest taka, że „stara blizna”, nawet niewielka może być widoczna i powodować złe samopoczucie i niepewność siebie. Jeśli przegapi się jej powstanie i tak zostawi, to albo kiedyś przestanie być widoczna albo nie. Zależy od skóry, miejsca powstania i jej charakteru.
Jeśli jednak należy ona do tych, które można szybciej zlikwidować lub choć w dużym stopniu zredukować bez udziału bardziej skomplikowanych i drogich procesów, żel na blizny Veraderm pozwala na osiągnięcie pożądanego, trwałego efektu.